wtorek, 26 lipca 2011

bikini


Wpadły ostatnio takie cukierki.

695

Mam już mojego il Monstro, trochę już się pozmieniało bo doszły do tego przeloty Spark i trochę kosmetyki. Czekam jeszcze na kilka gratów

niedziela, 29 maja 2011

Piękna pogoda a ja bez mojego cafe, jest na wymianie płynów. Zamówiłem mocowanie tablicy bo jak wiadomo pozbyłem się ostatniego. Szwankują kierunki. Może dziś coś z tym zrobię.

czwartek, 26 maja 2011

wtopa

Wczoraj miałem lekką wtopę, poskładałem mojego zephyrka i postanowiłem się przejechać. Wiadomo sprzęt prototypowy Uśmiech także spodziewałem się utrudnień. Na pierwszy ogień poszły kierunki a właściwie ich brak już po paruset metrach, następnie szlag trafił stop na hamulcu tylnym, rollgaz się zacina ale to nie wszystko bo najgorsze było jeszcze przede mną. Lece sobie dziurawymi ulicami Rz i w pewnym momencie słyszę dziwne chrobotanie i jakby mocy ubyło zaczynam szukać jakiejś zatoczki żeby obczaić a tu radiowóz z boku wypada i mili panowie do mnie się dobijają jak do najgorszego przestępcy (wiecie takie akcje jak z warzywami dalej są w ich głowach) gdzie ja sobie spokojnie, powolutku. Po zatrzymaniu, ja oszołomiony, bo co tu dużo mówić trochę usterek jest, a szybki rachunek sumienia uświadomił mi że dowodu to ja przy sobie nie mam, panowie uświadamiają mi, że jazda z zagiętą tablicą rejestracyjną podlega ukaraniu mandatem itd, itp. Ja robię oczy i mówię, że ja nie z tych i że żadnej tablicy nie zaginałem. Rzut okiem i zonk, tablica zgięta, okazało się że była pod za małym kontem i w momencie najechania na jakąś dziurę opona ją złapała i podwinęła do środka - stąd dziwne odgłosy, i pozorna utrata mocy. Tak więc tłumaczenie i szybkie prostowanie bebechów, zauważyłem zainteresowanie moto i zaczęły się pytania co to? jak to? skąd to? i tak od słowa do słowa jakoś się upiekło tym razem Uśmiech

niedziela, 15 maja 2011

kawa


Zdjęcia kiepskie bo z telefonu ale prawie złożony, do poprawy siodło zostało bo wydaje się wizualnie za wysokie i troche elektryki (kierunkowskazy przód), a może garaż jeszcze posprzątam :)

niedziela, 8 maja 2011

kawa

Zadupek z lampą gotowy, czekam na siodło (a właściwie to nie mogę się doczekać) aku zamówione. zostaje złożyć i się przejechać :)

czwartek, 5 maja 2011

Mój Garaż

Pierwsza fota: Triumph Trophy, dlaczego triumph?? Lubię japonie ale starą, do nowej jakoś nie mogę się przekonać, a poza tym jest takie powiedzenie - Dont't be a pussy ride a Triumph.
Druga fota: Kawa ZR550 Zephyr, czyli nigdy nie kończąca się budowa cafe racera, chociaż obiecuje sobie że do połowy maja złoże go tak aby możliwa była chociaż krótka przejażdżka - tak wokół komina :)
Witam
Zapewne jest to blog o motocyklistach i dla motocyklistów, chociaż znając życie znajdą się na nim także inne treści.