poniedziałek, 30 maja 2011
niedziela, 29 maja 2011
czwartek, 26 maja 2011
wtopa
Wczoraj miałem lekką wtopę, poskładałem mojego zephyrka i postanowiłem się przejechać. Wiadomo sprzęt prototypowy
także spodziewałem się utrudnień. Na pierwszy ogień poszły kierunki a właściwie ich brak już po paruset metrach, następnie szlag trafił stop na hamulcu tylnym, rollgaz się zacina ale to nie wszystko bo najgorsze było jeszcze przede mną. Lece sobie dziurawymi ulicami Rz i w pewnym momencie słyszę dziwne chrobotanie i jakby mocy ubyło zaczynam szukać jakiejś zatoczki żeby obczaić a tu radiowóz z boku wypada i mili panowie do mnie się dobijają jak do najgorszego przestępcy (wiecie takie akcje jak z warzywami dalej są w ich głowach) gdzie ja sobie spokojnie, powolutku. Po zatrzymaniu, ja oszołomiony, bo co tu dużo mówić trochę usterek jest, a szybki rachunek sumienia uświadomił mi że dowodu to ja przy sobie nie mam, panowie uświadamiają mi, że jazda z zagiętą tablicą rejestracyjną podlega ukaraniu mandatem itd, itp. Ja robię oczy i mówię, że ja nie z tych i że żadnej tablicy nie zaginałem. Rzut okiem i zonk, tablica zgięta, okazało się że była pod za małym kontem i w momencie najechania na jakąś dziurę opona ją złapała i podwinęła do środka - stąd dziwne odgłosy, i pozorna utrata mocy. Tak więc tłumaczenie i szybkie prostowanie bebechów, zauważyłem zainteresowanie moto i zaczęły się pytania co to? jak to? skąd to? i tak od słowa do słowa jakoś się upiekło tym razem
niedziela, 15 maja 2011
kawa
Zdjęcia kiepskie bo z telefonu ale prawie złożony, do poprawy siodło zostało bo wydaje się wizualnie za wysokie i troche elektryki (kierunkowskazy przód), a może garaż jeszcze posprzątam :)
wtorek, 10 maja 2011
The Great Escape
W końcu to Triumph TR6 Trophy, scenarzyści pozwolili sobie na małe oszustwo, ale w dalszym ciągu robi wrażenie. Faktycznie skok wykonał Bud Ekins bliski przyjaciel McQueena, ponieważ ekipa filmowa nie mogła pozwolić sobie na niepotrzebne narażanie aktora
poniedziałek, 9 maja 2011
niedziela, 8 maja 2011
kawa
Zadupek z lampą gotowy, czekam na siodło (a właściwie to nie mogę się doczekać) aku zamówione. zostaje złożyć i się przejechać :)
piątek, 6 maja 2011
czwartek, 5 maja 2011
Mój Garaż
Pierwsza fota: Triumph Trophy, dlaczego triumph?? Lubię japonie ale starą, do nowej jakoś nie mogę się przekonać, a poza tym jest takie powiedzenie - Dont't be a pussy ride a Triumph.
Druga fota: Kawa ZR550 Zephyr, czyli nigdy nie kończąca się budowa cafe racera, chociaż obiecuje sobie że do połowy maja złoże go tak aby możliwa była chociaż krótka przejażdżka - tak wokół komina :)
Druga fota: Kawa ZR550 Zephyr, czyli nigdy nie kończąca się budowa cafe racera, chociaż obiecuje sobie że do połowy maja złoże go tak aby możliwa była chociaż krótka przejażdżka - tak wokół komina :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)








